fbpx

Wielokrotnie pisałam o colostrum, ale...

Jeśli pragniesz holistycznie wzmocnić odporność, odbudować barierę jelitową i zredukować stan zapalny, to warto przyjrzeć się temu produktowi bliżej. Genactiv Colostrum i Mleko Klaczy to suplementy, który łączą moc dwóch wyjątkowych surowców: colostrum bovinum i mleka klaczy w formie liofilizowanej, zachowującej jak najwięcej naturalnych substancji aktywnych. 

Co to jest Colostrum i jakie ma znaczenie?

Colostrum to pierwsze mleko ssaków wydzielane tuż po porodzie – najbardziej bioaktywna i skoncentrowana forma substancji odżywczych, przeciwciał, czynników wzrostu, laktoferyny i lizozymu. W medycynie funkcjonalnej traktujemy je jak naturalny immunomodulator i regenerant śluzówek przede wszystkim jelit i błon śluzowych.

Colostrum ma bardzo szerokie działanie i zastosowanie:

  • wspiera odporność przez immunoglobuliny i laktoferynę,
  • regeneruje barierę jelitową, co redukuje przepuszczalność i stany zapalne,
  • działa antybakteryjnie i przeciwwirusowo,
  • sprzyja homeostazie mikrobioty poprzez pośrednie wsparcie środowiska jelitowego.

Colostrum z pierwszych 1-2 godzin laktacji, takim jak w produktach Genactiv, zawiera najwyższą koncentrację czynników aktywnych, a dzięki liofilizacji zachowuje swój potencjał biologiczny bliski formie świeżej.

Natomiast NIE istnieje w sprzedaży (a przynajmniej ja nic o tym nie wiem) colostrum klaczy!

Klacz produkuje bardzo niewielką ilość colostrum i tylko przez krótki czas po porodzie. Ta ilość jest precyzyjnie „zaprojektowana” przez naturę wyłącznie dla jednego źrebięcia. Nie istnieją żadne nadwyżki ani możliwość bezpiecznego pozyskania siary bez ingerencji w proces, który decyduje o przeżyciu młodego.

Źrebię rodzi się praktycznie bez przeciwciał i z całkowicie niedojrzałym układem odpornościowym. W pierwszych godzinach życia musi otrzymać immunoglobuliny z colostrum klaczy inaczej dramatycznie zwiększa się ryzyko infekcji, sepsy i śmierci. Odebranie colostrum klaczy oznacza więc odebranie źrebięciu szansy na życie, dlatego jego pozyskiwanie byłoby nieetyczne i biologicznie nieakceptowalne. Dodatkowo konie mają skrajnie wrażliwy układ pokarmowy. 

Jeśli jednak klacz nie produkuje siary lub źrebię nie może jej pobrać, w praktyce weterynaryjnej stosuje się colostrum krowie lub preparaty na jego bazie. Jest ono dostępne w ogromnych ilościach ponieważ krowa produkuje go tyle, że żadne ciele nie jest w stanie wypić takiej ilości.

Pogadajmy o mleku klaczy z mojej perspektywy :)!

Mleko klaczy wyróżnia się na tle mleka krowiego czy koziego zupełnie inną proporcją białek, tłuszczów i bioaktywnych enzymów.

Najważniejsze cechy mleka klaczy, które chcę abyś poznała:

  • niskotłuszczowe i lekkostrawne
  • wysoka zawartość lizozymu i laktoferyny
  • korzystny profil aminokwasów
  • obecność naturalnych oligosacharydów (działanie prebiotyczne)
  • bardzo dobra tolerancja ze strony układu pokarmowego

Z perspektywy jelit: nie obciąża, nie fermentuje agresywnie, nie podrażnia. Mleko klaczy jest produktem dla wrażliwców – tak to nazywam.

Mleko klaczy a mikrobiota jelitowa. Dlaczego ma realne znaczenie dla zdrowia?

W medycynie funkcjonalnej nie chodzi o jakieś mechaniczne „dodawanie bakterii”, ale o stworzenie takich warunków w jelitach, aby mikrobiota mogła sama się regulować. I właśnie tutaj mleko klaczy pokazuje swój wyjątkowy potencjał. Działa nieinwazyjnie, a jednocześnie bardzo głęboko na poziomie środowiska jelitowego. Tylko nie pomylmy mleka klaczy i colostrum z terapią PROBIOTYCZNĄ! To znowu dwie szalenie odmienne rzeczy. 

Mleko klaczy wykazuje naturalne działanie prebiotyczne, wspierając korzystne bakterie jelitowe i sprzyjając produkcji krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, takich jak maślan czy octan. Jednocześnie dzięki obecności lizozymu i laktoferyny ogranicza rozwój patogenów, nie destabilizując przy tym całego ekosystemu jelit. Efekt? Jelita stabilizują się łagodnie, bez ryzyka gwałtownych reakcji, wzdęć czy tzw. „burzy jelitowej”.

Dlatego mleko klaczy świetnie sprawdza się u osób, które źle tolerują klasyczne probiotyki, zmagają się z SIBO, IMO czy IBS, a także u tych, którzy doświadczają biegunek, wzdęć lub nadwrażliwości trzewnej. To rozwiązanie szczególnie cenne tam, gdzie jelita są już przeciążone i potrzebują ukojenia, a nie kolejnego bodźca.

Co ważne, mleko klaczy nie pobudza odporności agresywnie. Ono uczy ją równowagi. Laktoferyna moduluje odpowiedź immunologiczną, lizozym zapewnia naturalną ochronę przeciwdrobnoustrojową, a wsparcie błon śluzowych obejmuje nie tylko jelita, ale również gardło i skórę. W praktyce funkcjonalnej przekłada się to na mniejszą liczbę infekcji, lepszą regenerację po chorobach i obniżoną reaktywność immunologiczną. Z tego powodu mleko klaczy bywa określane nie jako suplement odporności, lecz jako pokarm immunologiczny.

Patrząc szerzej, przez pryzmat osi jelita–skóra–mózg mleko klaczy działa wielowymiarowo. Poprawa stanu śluzówki jelit oznacza mniejsze przenikanie toksyn do krwi, regulacja mikrobioty sprzyja poprawie kondycji skóry, a stabilizacja zapalna przekłada się np. na lepszą tolerancję stresu. W praktyce często obserwuje się wyciszenie trądziku, poprawę przy AZS, mniej reakcji histaminowych i większe poczucie „lekkości” trawiennej.

To dlatego mleko klaczy jest produktem pierwszego wyboru dla osób z wrażliwymi jelitami, po antybiotykach, z dysbiozą, problemami skórnymi, niską odpornością czy przewlekłym zmęczeniem zwłaszcza u tych, którzy mają poczucie, że „już wszystkiego próbowali”. Dobrze sprawdza się również u dzieci, kobiet w okresach obciążeń hormonalnych, osób starszych i sportowców w regeneracji.

Warto jednak pamiętać, że jakość ma kluczowe znaczenie. Tylko delikatnie przetworzone, liofilizowane mleko klaczy, bez zbędnych dodatków i z kontrolowanego źródła, zachowuje swoje właściwości funkcjonalne i wysoką tolerancję jelitową. W protokołach funkcjonalnych można je wprowadzać bardzo wcześnie nawet przy dużej nadwrażliwości  traktując je jako pomost między regeneracją a odbudową mikrobioty.

Jeśli jelita są fundamentem zdrowia, mleko klaczy działa jak precyzyjna rekonstrukcja fundamentów, a nie remont przeprowadzany ciężkim sprzętem 🙂 Ja jestem totalnym zwolennikiem harmonii. 

Wpisując na stronie GENACTIV kod: jelitolog,

oszczędzasz -15%